W trzeciej rundzie Indywidualnych Mistrzostw Polski, które odbyły się w Częstochowie, Wiktor Przyjemski pokazał, że jest zawodnikiem, który regularnie punktuje w prestiżowych zawodach. Po bardzo dobrych startach zakończył rywalizację na 6. miejscu z dorobkiem 11 punktów, zapisując kolejne punkty w klasyfikacji cyklu IMP.
Solidne punkty od samego początku
Wiktor rozpoczął zawody od mocnego wejścia. Już w 3. biegu rywalizacji przywiózł 2 punkty, dojeżdżając za Bartoszem Zmarzlikiem i przed Przemysławem Pawlickim oraz Jakubem Janowskim. To pokazało, że od pierwszych metrów jego tempo było wysokie i potrafił skutecznie walczyć nawet z bardzo wymagającymi rywalami.
Jeszcze lepsze punkty zdobył w 5. wyścigu, gdzie zameldował się na mecie jako zwycięzca, pozostawiając w pokonanym polu Kacpra Worynę, Szymona Woźniaka i Franciszka Karczewskiego. Trzy oczka w tym biegu były bardzo cenne i potwierdziły, że Wiktor potrafi skutecznie naciskać na liderów.
Kolejne dobre starty i walka do ostatnich metrów
Wiktor kontynuował punktowanie w kolejnych starciach. W 11. biegu przywiózł 2 punkty, plasując się ponad Paulem Pawlickim i Pawłem Przedpełskim. Jego jazda w tym starcie była pełna zdecydowania – nie tylko utrzymał pozycję, ale również pokazywał rozwagę taktyczną na dystansie.
Nieco trudniejszy był 16. bieg, ale i tu Wiktor sięgnął po 2 punkty, plasując się za Kacprem Woryną i przed Krzysztofem Buczkowskim. To potwierdza, że punktował systematycznie i nie tylko potrafił walczyć o pozycje, ale regularnie dopisywać kolejne „oczka” w tabeli turnieju.
W ostatniej serii zasadniczej ( 18. biegu ) Wiktor dojechał na drugiej pozycji, dokładując jeszcze 2 punkty do swojego dorobku, tym razem wyprzedzając Jakuba Miśkowiaka i Krzysztofa Krawczyka.
Podsumowanie startów Wiktora
- Bieg 3: 2 pkt
- Bieg 5: 3 pkt
- Bieg 11: 2 pkt
- Bieg 16: 2 pkt
- Bieg 18: 2 pkt
➡️ Razem: 11 punktów w rundzie zasadniczej
Dzięki punktom zdobytym w każdym ze swoich startów, Wiktor pokazał stabilność i równą formę. Nawet przy bardzo wyrównanej stawce zawodników potrafił systematycznie punktować, co ma ogromne znaczenie w klasyfikacji całego cyklu Indywidualnych Mistrzostw Polski.
Dobre sygnały przed kolejnymi rundami
Choć w tej rundzie to Patryk Dudek sięgnął po tytuł, a Bartosz Zmarzlik i Kacper Woryna zameldowali się na podium, występ Wiktora Przyjemskiego zasługuje na uwagę. Jego 11 punktów to wynik, który pokazuje rosnącą pewność siebie i dobrą dyspozycję w ważnych momentach sezonu.
Wiktor rywalizował w bardzo mocnej grupie, a fakt, że punktował w każdym starcie, świadczy o jego dojrzałości sportowej, determinacji i umiejętności szybkiej adaptacji do warunków torowych. Już widać, że jest zawodnikiem, który nie tylko zdobywa punkty – on walczy o nie w każdym wyścigu.
Z taką postawą i postępami – kolejne rundy IMP i inne starty ligowe mogą przynieść jeszcze więcej satysfakcji i sukcesów. Patrzymy z optymizmem na nadchodzące tygodnie i trzymamy kciuki za kolejne świetne występy Wiktora!






























